Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Chelsea
16-01-2015, 07:44
Pepe - biszkoptowy Pan wyciągnięty ze schroniska
Autor Wiadomość
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-10-2014, 12:39   

Pepisław jak pilnuje pańci podczas pracy w domu ;)





Pepe i gnotek :)


_________________
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-10-2014, 12:47   

A w kwestii zdrowia...
Pepe chętnie przyjmie preparat do pielęgnacji uszu. Kilka dni było spokoju, ale chyba znowu nawraca zapalenie :( Nie wyleczyliśmy jeszcze łapek, a już uszy wracają :( Jak wet mówił, jeśli stan zapalny wróci kilka razy w krótkim okresie czasu będzie trzeba pobrać wymaz w poszukiwaniu gronkowca.

Obserwujemy też Pepisa w kierunku jedzenia. Teraz dostaje drugi worek karmy ale śmierdzące bąki wciąż puszcza. Niewątpliwie psiak wolałby jeść surowiznę jak Luna, bo jak tylko postawię mu michę z karmą i wyciągam mięcho dla mojej to odrywa się od miski i czai się na surowiznę :P
_________________
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-10-2014, 19:51   

Dzisiaj, nieco przepełnieni obawami postanowiliśmy, korzystając z przepięknej pogody wybrać się z Pepe i Luną na wybieg dla psów. Wybraliśmy wybieg ogrodzony, coby losu nie kusić ;)

Test ze stosunku do psów Pepe zaliczył pozytywnie. Były pieski i bardzo małe i baaardzo duże były szybkie i wolne, stare i młode. Ze wszystkimi Pepe się obwąchiwał, ale był spokojny i nie atakował. Zatem możemy powiedzieć bez zawahania, że jest to pies tolerancyjny.

Dało się jednak odczuć, że Pepe miał ochotę czmychnąć z wybiegu. Już na samym początku puścił się w głąb wybiegu i szedł wzdłuż siatki, jakby szukając wyjścia. Niestety i przywoływanie nie pomogło. Psiak żył własnym życiem nie zwracając w ogóle uwagi na to, że ktoś go woła. Była nawet sytuacja że pobiegł za rodzinką, która właśnie opuszczała wybieg ze swoim czworonogiem. Na szczęście, Pepe do szybkich nie należy, więc zdołali zamknąć furtkę nim do niej dobiegł. Nauka przywoływania - konieczna. Utrudniona jest jednak przez to, że Pepe nie lubi tradycyjnych smaczków :( Trzeba się zaopatrzyć w kiełbachę ^_^

Mimo początkowych trudności, z czasem Pepuś chętnie przybiegał, żeby porzucać mu piłkę. Bardzo ładnie potrafi poszukać swojej zabawki, i bez problemów oddaje ją pod nogi czekając na kolejny rzut.

Zmęczony chętnie oddaje się odpoczynkowi w głębokiej trawie, co zamieściłam na poniższych zdjęciach :)







_________________
 
 
Monisiaczek 



Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021

Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011

Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005

Pomogła: 30 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 27 Lip 2011
Posty: 5954
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 19-10-2014, 22:15   

Pan Jęzorek :haha:
_________________
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 20-10-2014, 07:58   

cudowny :greedy:
_________________

 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 20-10-2014, 08:43   

Super pycholek :greedy:
 
 
Nelka 



Mój labrador: Nela
Suczka urodziła się:
ok.01.04.2013

Suczka urodziła się:
Dołączyła: 26 Sty 2014
Posty: 273
Skąd: śląskie
Wysłany: 21-10-2014, 10:51   

kochana mordka ;D
 
 
Joanna O. 



Dołączyła: 18 Lip 2014
Posty: 435
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-10-2014, 14:51   

Widzę, że Pepe dzielnie pilnuje Pańci przy domowej pracy. :-P
I kosteczka w nagrodę. Mniam mniam. :haha:
A prezencja blondasa na trawce bardzo ładna. :)
;* ;* ;* dla Pepe i oczywiście dla DT za opiekę.



<<< *** >>> DAJ PIĄTAKA NA PROSIAKA <<< *** >>>

< Jesse > < Szanta > < Dekster >
< Dragon > < Marley > < Nacho > < Pepe > < Rudi >
_________________
Pozdrawiam serdecznie, Joanna O.

Przedmioty na bazarki <> Dom Tymczasowy <> Adopcje i (zgłoszenie)
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 22-10-2014, 19:27   

Pepe chętnie przyjmie środek do pielęgnacji uszu i antyalergiczną karmę. Czy ktoś chętny żeby sprezentować Niedźwiadkowi te dobroci? :)
_________________
 
 
Joanna O. 



Dołączyła: 18 Lip 2014
Posty: 435
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-10-2014, 23:19   

Mistycom napisał/a:
Pepe chętnie przyjmie środek do pielęgnacji uszu i antyalergiczną karmę. Czy ktoś chętny żeby sprezentować Niedźwiadkowi te dobroci? :)


Mistycom – Czy to ma być konkretny środek do pielęgnacji uszu?



<<< *** >>> DAJ PIĄTAKA NA PROSIAKA <<< *** >>>

< Jesse > < Szanta > < Dekster >
< Dragon > < Marley > < Nacho > < Pepe > < Rudi >
_________________
Pozdrawiam serdecznie, Joanna O.

Przedmioty na bazarki <> Dom Tymczasowy <> Adopcje i (zgłoszenie)
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 23-10-2014, 08:39   

Joanna O. napisał/a:
Mistycom – Czy to ma być konkretny środek do pielęgnacji uszu?

Przyzna szczerze, że się nie znam. Zależy nam żeby był dobry i o ile to możliwe przeciwdziałał nawrotom zapalenia.
_________________
 
 
Joanna O. 



Dołączyła: 18 Lip 2014
Posty: 435
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-10-2014, 19:57   

Zakupiłam dla Pepe EPI-OTIC płyn do pielęgnacji uszu.
http://www.kuchniapupila...._do,p1183262729

Mistycom – poproszę adresik (na pw) do wysyłki.

;* ;* ;* dla Pepe.



<<< *** >>> DAJ PIĄTAKA NA PROSIAKA <<< *** >>>

< Jesse > < Szanta > < Dekster >
< Dragon > < Marley > < Nacho > < Pepe > < Rudi >
_________________
Pozdrawiam serdecznie, Joanna O.

Przedmioty na bazarki <> Dom Tymczasowy <> Adopcje i (zgłoszenie)
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 23-10-2014, 20:40   

Mistycom, jakiego typu problemy ma PEPE z uszami sama woskowina i świąd czy zaczerwienienie i ranki w uchu od drapania. Ten płyn który zakupiła Joanna O.bedzie dobry na samo wyczyszczenie ucha i zabezpieczenie przed zapaleniem ale z uwagi na zawartość kwasu salicynowego przy uszkodzeniu lub podraznieniu skóry Pepika może troche szczypać. Piszę ponieważ ostatnio miałem podobny problem z moja Inuśką (czerwone podraźnione uszy)miałem w domu tylko płyn z kwasem salicylowym i nie zdecydowałem się zaryzykować Po przeszukaniu forum ( z resztą i na innych porach psich ludzie go polecają) znalazłem temat o borasolu kilka dni przemywania i ucho czyściutkie zaczerwień brak.co do zapaleń ucha Inka miała raz i u nas pomogła maść ORIDERMYL http://citovet.pl/pl4/?p=...sName=oridermyl
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 24-10-2014, 06:57   

Joanna O., dziekujemy ;*
_________________

 
 
Axelka 
biszkopcińska



Mój labrador: Axa
Suczka urodziła się:
27.09.2012

Mój labrador: Ori
Pies urodził się:
2010 ?

Dołączyła: 12 Lip 2013
Posty: 259
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 24-10-2014, 08:33   

A nie można Pepka karmić surowizną tak jak Lunkę?
Od razu skończyły by się problemy z uszami, bąkami itp.....

Wiem, bo znam to z autopsji. Od kiedy moje psiury barfują - jedzą prawdziwe mięso bez żadnych zbórz, wypełniaczy, konserwantów itp... problem z uszami, sraczkami, alergiami, bąkami zniknął.

A tak gimnastykować się jaka karma go nie uczuli, po jakiej uszy będą czyste....dopasować taką idealną to metoda prób i błędów i sporych kosztów finansowych.


Co do smaczków - jeżeli pies nie lubi suchego to taki smaczek dla niego to nie nagroda. Żeby być atrakcyjniejszym niż otoczenie i uczyć psa posłuszeństwa trzeba zaopatrzyć się w super smaczki - kiełbaskę, gotowaną wątróbkę, pierś z kurczaka itp.... coś co będzie dla takiego psa super nagródką.
 
 
agn.k 


Mój labrador: Fibi
Suczka urodziła się:
08.03.00-05.01.14

Mój labrador: Magnus
Pies urodził się:
14.10.13

Mój labrador: Vigo
Pies urodził się:
26.01.14

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 1665
Skąd: śląsk
Wysłany: 24-10-2014, 08:53   

Wydaje mi się, że Mistycom właśnie chce spróbować barfować Pepe :)
_________________
PitaPata - Personal picturePitaPata Dog tickers
PitaPata - Personal picturePitaPata Dog tickers
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 24-10-2014, 11:45   

Joanna O., baaardzo dziękujemy :* Jesteś wspaniała :)

kamil8406 napisał/a:
Mistycom, jakiego typu problemy ma PEPE z uszami sama woskowina i świąd czy zaczerwienienie i ranki w uchu od drapania.

Pepe miał zapalenie uszu i prawdopodobnie mu nawraca - o czym ostrzegał nas wet. Uszy były strasznie zapuszczone i wiadomo, w kilka dni nie da się tego wyczyścić. Ale chcemy tez przeciwdziałać nawrotom.


Axelka napisał/a:
A nie można Pepka karmić surowizną tak jak Lunkę?

Mam taki zamiar - przynajmniej na próbę, z tym, że Pepe to spory pies więc karmienie go surowizną może być kosztowne. Zobaczymy. Wiem, że sam Pepe bardziej ucieszy się z mięska niż chrupek :P
_________________
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 24-10-2014, 20:04   

Axelka napisał/a:
A nie można Pepka karmić surowizną tak jak Lunkę?

Gdybym np.ja miała adoptować Pepe to nie karmiłabym go surowizną u siebie w domu,więc nie wiem czemu ma służyć barfowanie w dt?,no chyba,że taki domek będzie szukany,żeby niunia tym karmił :)
_________________
 
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 24-10-2014, 20:46   

Axelka napisał/a:
A nie można Pepka karmić surowizną tak jak Lunkę?

Od razu skończyły by się problemy z uszami, bąkami itp.....



Wiem, bo znam to z autopsji. Od kiedy moje psiury barfują - jedzą prawdziwe mięso bez żadnych zbórz, wypełniaczy, konserwantów itp... problem z uszami, sraczkami, alergiami, bąkami zniknął.
Mojemu psu z kolei BARFowanie zupełnie nie służyło. Od widocznie gorszych wyników badań krwi, po straszny smród z paszczy i łupież+zapchane gruczoły. Z tym, że ja badam mojego psa co max. 1,5 miesiąca, więc jestem bardzo przewrażliwiona :-P Ale wiadomo, że to kwestia indywidualna.
_________________
 
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 28-10-2014, 18:53   

Pepownia wita,

melduję, że odwiedziliśmy wczoraj weta, bo Pepe przez weekend zaczął cierpieć znowu z powodu ucha :( Ponadto tak się chłopak podrapał, że na łapie zrobiła mu się rana. Wet jest niemal na 100% pewny, że Pepis ma w uchu gronkowca o czym świadczy struktura ucha i nieprzyjemny zapach. Aby się upewnić potrzebne będzie pobranie wymazu jak wspominałam koszt 140 zł - do zastanowienia czy będziemy wstanie podjąć się takiego obciążenia. Jeśli tak, to i tak nie wcześniej niż za ok 3-4 tyg. kiedy znikną ślady poprzedniego leku. No i co za tym idzie Pepe będzie musiał zapewne raz na jakiś czas dostawać steryd :( (20zł). Niestety gronkowca wyleczyć się nie da, dlatego stany zapalne mogą powracać. Na chwilę obecną Pepe na uszy dostał antybiotyk - Aurizon. Na skórę również coś, ale nie mogę się doczytać, a receptę zrealizujemy jutro.

Dodatkowo Pepis dostał zastrzyk z Dexafortu i dzisiaj widać znaczną poprawę jeśli chodzi o drapanie i trzepanie głową. O niebo lepiej.

Poprawia się również stan jego łap - ciągniemy dalej kurację, aż do ustąpienia zmian skórnych i zapalnych, chociaż tych drugich już za bardzo nie widać :)

Chętnie przyjmę porady co zrobić - czy może pobrać jakieś wyniki krwi, które mogłyby coś konkretnego wskazać, albo czy iść z nim do psiego alergologa (jest taki w Poznaniu? Ktoś godny polecenia?).

I na koniec, chcemy bardzo podziękować Joanna O., za środek do pielęgnacji uszu dla Pepiego i miłą niespodziankę :)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź