Kochani bardzo Was przepraszam, że tak długo się nie odzywaliśmy. Ostatnio mamy niezłe zawirowania życiowe Postaram się dzisiaj odrobinkę nakreślić sytuację Imbira.
Po konsultacjach mailowych u ortopedów wiemy, że Imbira łapki nie są w najlepszym stanie. Dysplazja i zwyrodnienia są dosyć poważne i zaawansowane, ale, ale .... nie martwcie się na zapas. Dzisiaj (jeśli lekarz nie będzie miał pilnego zabiegu) śmigamy na Wrocław i ortopeda dr Tomasz Szczypka obejrzy Imbira na żywo i zapewne wdroży leczenie, które zapewni mu swobodę w poruszaniu się bez dyskomfortu i bólu. My ze swojej strony możemy Wam obiecać, że zrobimy wszystko, żeby chłopak był szczęśliwy i nie cierpiał. W związku z tym już jedzie do nas legowisko ortopedyczne z pianką memory
Zdjęcia dodamy wieczorem jak wrócimy z Wrocławia. Może uda się wrzucić też jakiś filmik, także czekajcie na fotorelacje.
Buziaczki od Imbira
Nie odzywaliśmy się od razu po wizycie we Wrocławiu, bo wróciliśmy bardzo późno. Więc poszliśmy szybciutko spać
Dr Szczypka po obejrzeniu Imbira na żywo stwierdził, że chłopak jest sprawniejszy niż mogłyby wskazywać na to zdjęcia rtg. Kuleć kuleje na łapeczki, ale świetnie sobie radzi. Żeby ulżyć Imbirowi w bólu i dyskomforcie, który nie ukrywajmy na pewno odczuwa, Pan dr zrobił punkcję stawów łokciowych, czyli tych, które są najbardziej uszkodzone i podał do nich kwas hialuronowy. W prawym stawie dodatkowo ujawnił się stan zapalny.
Po kilku dniach od zabiegu stwierdzamy, że kwas Imbirowi pomógł. Nie jest to jakaś spektakularna przemiana, ale widzimy, że łatwiej i sprawniej porusza się po schodach, po powrocie ze spaceru nie kładzie się od razu, tylko stoi i czeka na ściągnięcie obroży i na świeżą wodę, którą lejemy do miseczki. Czujemy, że po prostu jest mu lżej chodzić.
Imbirek ma zaleconą dietę do momentu osiągnięcia wagi 30 kg, z czego nie jest zadowolony Mamy zamówić Imbirowi szelki z Admirała, żeby pomagać mu chodzić po schodach i odciążać odrobię łapki. Zmieniamy też suplement, na niestety droższy, ale skuteczniejszy, czyli CortaVet HA.
Jeżeli ktoś chciałby wspomóc Imbirka grosikiem, to będziemy bardzo wdzięczni. Chłopak zasługuje, żeby cieszyć się życiem bez bólu. Popatrzcie na tą kochaną mordeczkę, czy można mu czegoś odmówić. Czysta uzależniająca radość i miłość w biszkoptowym ciałku
Tak sobie smacznie z Inką śpimy
Sępy żebradorkowate
Poprzytulam się ciociu do Ciebie, a przy okazji trochę Cię poroluję
Na koniec bardzo chcielibyśmy podziękować Panu doktorowi, że poświęcił nam tyle czasu podczas wizyty i nie zwrócił uwagi, że już taką późną godzinę (prawie dwie godziny po zamknięciu) wskazywał zegar. Imbir przesyła soczyste buziaki
Imbir i jego cudowne działanie na innych kilka dni temu Imbir i Inka mieli spotkanie w którym uczestniczył nasz dawny podopieczny Baron. Król Baron tolerował tylko Inkę żaden inny pies nie przypadł mu wcześniej do gustu. A tu taka niespodzianka z Imbirem nawet się pobawili
Cudowne wieści nadeszły Imbir nasz przystojniak zostaje na stałe w DT.
Pięknie dziękuję za opiekę nad chłopakiem
Kasiu, Darku całusy dla was a i Inka pewnie szczęśliwa a Imbir to już na maxa uradowany
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum