Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

LABRADORY DO ADOPCJI POD OPIEKĄ FORUM


Poprzedni temat «» Następny temat
Co najgłupszego/najbardziej zwariowanego zrobił Wasz pies?
Autor Wiadomość
denzel25 


Mój labrador: Layla
Suczka urodziła się:
12.01.2015

Dołączył: 11 Gru 2015
Posty: 2
Skąd: kalisz
Wysłany: 14-12-2015, 15:18   

Pieknie :) Widzę Felik i Layla bardzo by pasowały do siebie w rozrabianiu :) Co do spojrzenia - mamy to samo :haha:
 
 
Feliks 
M&M



Mój labrador: Feliks
Pies urodził się:
19.08.2014

Wiek: 29
Dołączył: 01 Lis 2014
Posty: 140
Skąd: Niemcy
Wysłany: 22-01-2016, 19:02   

Jeśli Layla to szatan to jak najbardziej. Nasz na szczęście się już uspokaja i takich przypadków już nie obserwujemy, ale czujnym trzeba być
_________________
Zapraszamy do nas:)

http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=12859
 
 
pado 



Mój labrador: Bari [*]
Pies urodził się:
10.12.2003- 11.06.2015

Mój labrador: Dejzi
Suczka urodziła się:
26.04.2009.

Mój labrador: Brego (Max Sodalis)
Pies urodził się:
16.03.2015.

Pomogła: 3 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 15 Lut 2009
Posty: 719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-01-2016, 18:49   

Mój Brego zjadł mi już do połowy klapka,kwiaty stojące w doniczce,poszerza wejście do przedpokoju gryząc ściany,wyjął jaśka z poszewki i zjadł maszynkę od suwaka,a ostatnio w nocy wygryzł mi dziury w poszwie na kołdrze :-P
 
 
krecisie 


Mój labrador: Percy
Pies urodził się:
12.12.2015

Wiek: 35
Dołączył: 12 Lut 2016
Posty: 5
Skąd: Kielce
Wysłany: 12-02-2016, 18:54   

nasz Percy jest nocnym markiem....spod tarasu wyciągnał rolkę geowłokniny i ciągnął ja wkoło domu na tyle skutecznie że rozrolowała sie wokoło całego domu..,innym razem uciekł do lasu i przyniósł pod drzwi bażanta już bez głowy, jeszcze innym razem bawił sie sankami ; oplótł sobie sznurek od sanek wokół głowy , ciała i nogi na tyle niefortunnie że prostując nogę sznur zaciskał się wokół szyi i nogi powodując taki ból że jego skowyt obudził mnie o 1 w nocy ..na szczęście udało mi sie go uwolnić , nie od razu bo dopiero za 3cim podejściem( kiedy chciałem mu pomóc- gryzł mnie ). Było mi go wtedy bardzo szkoda. Ogólnie to psuje i niszczy coś codziennie pod moją nieobecność i z jednej strony człowiekowi ręce opadają a z drugiej uśmiecham się pod nosem i wszystko wybaczam..
 
 
klaudia1234 
Nero i cała swora



Mój labrador: Nero
Pies urodził się:
od 07.09.2012.

Dołączyła: 02 Cze 2013
Posty: 974
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 13-02-2016, 00:29   

krecisie, Percy sam zostaje na noc w ogrodzie?
Dzisiaj Nero chciał wejść do domu z 5 m kijem. W końcu po pięciu minutach walki, wszedł z "zabaweczką" bokiem :D
Innym razem biegł z impetem w lesie z równie "skromnym" kijkiem i podciął mi nogi tak że zaliczyłam glebę równo :bad:
_________________
Więcej zdjęć N&N -> psiolubny fanpage

 
 
jusiia88 



Mój labrador: Gabi
Suczka urodziła się:
09.02.2016

Wiek: 30
Dołączyła: 15 Wrz 2016
Posty: 10
Skąd: Toruń
Wysłany: 19-10-2016, 18:24   

Moja mała w sumie co mnie rozbawiło do łez... to jak wyszłam z nią na spacer mając smycz automatyczną. Gabi tak się cieszyła że zaczęła kręcić się w kółko jednocześnie oplatając sobie smycz wokół łapek ;) tak się okręciła że zacisnęła się jej tak mocno że psiak stojąc na 4 łapkach nagle patrze a tu ... bam na boczek :D niczym złapany prosiaczek ze związanymi łapkami na rożen :D potem uwalniając 2 przednie łapki zaczęła uciekać skacząc ze związanymi 2 tylnymi łapkami prawie jak kózka :D To już było tak komiczne że nawet przechodnie płakali ze śmiechu ;)

akcje ze zwisającymi kupkami przechodziłam też nie raz ;) ogólnie brojas niesamowity ale codziennie nie mogę się doczekać aż wrócę z pracy do mojej szalonej labradorki ;)
 
 
Olciakowa 



Mój labrador: Ricco
Dołączyła: 10 Sty 2017
Posty: 19
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 12-01-2017, 00:39   

Może nie będzie to zbyt oryginalne, ale mój pies posikał buty nielubianego sąsiada :D Uważam, że zwierzaki to inteligentne bestie i jednak mają swoje "sympatie" i "antypatie", tak jak ludzie. Kiedy wychodzimy na spacery, mój psiur szczeka tylko na owego sąsiada. No i zrobił mi taką niespodziankę, kiedy nas raz ów pan odwiedził :D .
 
 
Margo! 
Margo!


Mój labrador: Leon
Pies urodził się:
30.01.2016

Dołączyła: 13 Gru 2016
Posty: 17
Skąd: Katowice
Wysłany: 19-01-2017, 11:05   

z serii "głupie" - stłukł słoik oleju kokosowego i zeżarł cały olej, 900 ml
 
 
Olciakowa 



Mój labrador: Ricco
Dołączyła: 10 Sty 2017
Posty: 19
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 27-01-2017, 19:42   

Losie! :beated: Nic mu nie było?!
 
 
Margo! 
Margo!


Mój labrador: Leon
Pies urodził się:
30.01.2016

Dołączyła: 13 Gru 2016
Posty: 17
Skąd: Katowice
Wysłany: 28-01-2017, 19:45   

Olciakowa napisał/a:
Losie! :beated: Nic mu nie było?!


no właśnie nic, a nic, żołądek ze stali, a miał wtedy może z 6 mcy
 
 
Julita J. 
Kochaj i rób co chcesz ;)


Mój labrador: Szakti
Suczka urodziła się:
01.06.2016

Mój labrador: Szanti
Suczka urodziła się:
16.06.2016

Dołączyła: 03 Kwi 2017
Posty: 130
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 03-04-2017, 19:54   

Rozbieg i sus do rowu z wodą i zniknięcie pod nią - był pies, nie ma psa ;P , uwaga - ja też myślałam, że tam jest płytko! :D :D
Śni mi się, że jestem na spacerze i piesio sika, otwieram oko i widzę skupiony ryj i sikającą dupę - odgłos sikania wziął się stąd, że siku przeleciało już przez materac i leciało na podłogę, nigdy w życiu tak szybko nie wstałam :P :D :D, na usprawiedliwienie piesia - miała wtedy 3 m-ce a na kolację popiła rosołek ;)
Super-hiper zabawa - piesio rozpędza się z górki i hamuje tuż przy moim aucie, po kilku razach zabawa nieco nudna się zrobiła, więc piesio wpadł na pomysł, że teraz zamiast wyhamować przed autem spróbuje wślizgnąć się pod auto, efekt końcowy - łeb się nie zmieścił, piesio się zdziwił, odbił :D D, otrząsnął i zrezygnował z zabawy.
Biega piesio z pluszakiem swojej wielkości po ogrodzie, a tam podjazd obok schodów, patrzę, a piesio puścił po nim pluszaka, który wesoło zjechał, a potem sam jak na ślizgawce zjechał w dół - przez jakiś czas była to ulubiona zabawa piesia i jego pluszaka, którego zawsze puszczała przodem ;)
To takie pierwsze, które od razu mi przyszły na myśl, ale praktycznie codziennie moje sunie coś wesołego wymyślają - taka natura labiszona i chyba za to min. je tak bardzo kochamy ;D
_________________
Szczęście sprzyja odważnym.
 
 
Prześwit 



Mój labrador: Ori
Pies urodził się:
04.02.2017

Dołączył: 01 Mar 2017
Posty: 14
Skąd: Kraków
Wysłany: 05-09-2017, 15:20   

Nasz 7 miesięczny nicpoń zjadł jakiś miesiąc temu skarpetke-taką długą,nie stopkę :-o Prowokowanie wymiotów nie pomogło.Skonsultowaliśmy się z naszym wetem,który zbadał Oriego i kazał obserwować czy nie ma jakiś niepokojących objawów.Plus dieta i łyżeczka oleju do posiłku.Strasznie się baliśmy o niego.
Na 3 dzień była ulga i radość - biedak wykupał całą skarpetkę na porannym spacerze i nawet nie mrugnął:-P
Teraz u weta jest już wszystkim znany jako skarpetkożerca :haha:
 
 
damianolejj 


Suczka urodziła się:
08.06.2017

Mój labrador: Zuza
Wiek: 23
Dołączył: 29 Cze 2018
Posty: 3
Skąd: Katowice
Wysłany: 27-07-2018, 14:15   

Zwykle sporadycznie przeżuwała sobie papierki dla zabawy i wypluwała. A nagle jak ktoś zwrócił mi uwagę, co ona robi, to mówię, że ona tylko tak się bawi - po czym nagle to połknęła haha. To był akurat papier toaletowy to celuloza nic takiego nie zrobi, ale pytanie po co jej zwykły papier jakiś
_________________
https://postawnasiebie.pl/probiox-plus/
https://postawnasiebie.pl/snoran-plus/
https://postawnasiebie.pl/spirulin-plus/
https://postawnasiebie.pl/acai-berry-extreme/
https://postawnasiebie.pl/silvets/
ttps://postawnasiebie.pl/fast-burn-extreme/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź