Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

LABRADORY DO ADOPCJI POD OPIEKĄ FORUM


Poprzedni temat «» Następny temat
Złe żywienie??
Autor Wiadomość
MichaelDog 


Dołączył: 23 Lut 2018
Posty: 3
Skąd: Siemianowice
Wysłany: 23-02-2018, 22:42   Złe żywienie??

Witam
Zazwyczaj karmię mojego psiaka karmą niezłej klasy ostatnio jednak pojechaliśmy na tydzień do teściów na wieś, a tam jak to na wsi zwierzakom rzucane jest wszystko...
Jest to możliwe, że resztki jedzenia mu zaszkodziły?
 
 
adresprzema 



Mój labrador: Kora
Suczka urodziła się:
02.01.2016

Pomógł: 5 razy
Wiek: 52
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 442
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 24-02-2018, 00:36   

Witam kolegę,
Od końca:
MichaelDog napisał/a:
Jest to możliwe, że resztki jedzenia mu zaszkodziły?

Oczywiście jest to możliwe.
Przede wszystkim pies to nie śmietnik.
Resztki ludzkiego jedzenia raczej nie nadają się dla psa.
Zależy jeszcze o jakich resztkach piszesz. Jeżeli masz na myśli lekko przeterminowane, a nawet zalatujące surowe mięso, to pies to strawi bez problemu i skutków ubocznych. Mam nadzieję, że wiesz, że psu nie wolno podawać lekko nadpsutych wędlin. Generalnie pies nie powinien dostawać wędlin.
Jeżeli masz na myśli podanie psu resztek zupy i ziemniaków z drugiego dania z resztkami sosu a do tego podanie psu kości z kurczaka pieczonego, czyli poddanego obróbce termicznej, to nawet się nie przyznawaj bo wystąpię do TOZu o odebranie Ci psa.
Podjąłeś się opieki nad żywym czującym stworzeniem, więc zapoznaj się z jego preferencjami żywieniowymi. I zapewnij mu to, do czego przez setki tysięcy lat przystosowała go ewolucja.

MichaelDog napisał/a:
Zazwyczaj karmię mojego psiaka karmą niezłej klasy

Zapewniam Cię, że ewolucja nie przystosowała Twojego psa do odżywiania wysoce przetworzonymi chemicznymi granulkami, omyłkowo nazywanymi karmą.
Czy tego chcesz czy nie, pies jest drapieżnikiem wywodzącym się w prostej linii od wilków i do prawidłowego rozwoju potrzebuje diety białkowej złożonej głównie z surowego mięsa.
Żadna chemicznie przetworzona karma nie zastąpi naturalnej diety, nawet ta najwyższej klasy.
Poczytaj o diecie BARF.
A jeżeli będziesz miał pytania to pisz śmiało.
_________________
Nie ma "głupich" psów.
Za to jest całkiem sporo właścicieli, którzy swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem powodują niewłaściwe zachowania u swoich pupili.
 
 
sienna_081 


Dołączyła: 19 Mar 2017
Posty: 15
Skąd: wawa
Wysłany: 11-03-2018, 17:28   

Mój psiak był bardzo wrażliwy na takie jedzenie. Wystarczyło, że ktoś mu rzucił cokolwiek z obiadu i już miał problemy z żołądkiem. Nie mogliśmy mu także podawać kości, nawet surowych bo po nich strasznie wymiotował, nie wiem, może zbyt łapczywie je jadł. Zostaliśmy więc przy karmie (zazwyczaj jakiejś z dobrymi opiniami) i do tego np. suszone rybki, uszy wędzone lub suszone żołądki i inne części. Uwielbiał je, miał jakieś urozmaicenie i nie miał kłopotów z żołądkiem.
 
 
adresprzema 



Mój labrador: Kora
Suczka urodziła się:
02.01.2016

Pomógł: 5 razy
Wiek: 52
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 442
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 11-03-2018, 17:59   

Droga Administracjo,
Po raz kolejny sienna_081, uprawia na forum kryptoreklamę, a Wam to wisi.
Gdyby tylko uprawiała reklamę, ale pisze bzdury!
Nie przeszkadza to Wam.
Fakt forum zdycha, ale to wina zarządzających.
Ogarnijcie się i zróbcie coś dla forum.
_________________
Nie ma "głupich" psów.
Za to jest całkiem sporo właścicieli, którzy swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem powodują niewłaściwe zachowania u swoich pupili.
 
 
Suzi 


Dołączyła: 20 Wrz 2018
Posty: 17
Skąd: Poznań
Wysłany: 20-09-2018, 14:10   

Zależy jakie resztki. Szkodliwe sa np. kości z drobiu, które mogą pokaleczyć psu przewód pokarmowy. Bardzo niezdrowe są też słodycze oraz nadmiar produktów skrobiowych. Głowne menu mojego psa stanowi karma mokra, choć nie zabraniam mu czasem skosztować czegoś z naszego stołu. Z tym, że wiem czym może się poczęstować a czym nie. Jeśli np. resztki to duszone warzywa, kasza czy niedojedzony kotlet- bez obaw pies może je zjeść. Z tym, że trzeba pamiętać, że nie może żywić się wyłącznie resztkami z naszego stołu.
 
 
Julita J. 
Kochaj i rób co chcesz ;)


Mój labrador: Szakti
Suczka urodziła się:
01.06.2016

Mój labrador: Szanti
Suczka urodziła się:
16.06.2016

Dołączyła: 03 Kwi 2017
Posty: 115
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 20-09-2018, 17:35   

No wooow, zbanujcie proszę tego trolla, bo to kolejny, który pisze bzdury! Nie daje się resztek, bo zawierają szkodliwe dla psów przyprawy, a kotlet do tego jest smażony! Litości, kasujcie takie kocoboły, do tego ta pseudo mądra pani dobra rada zamieściła już kilka reklam, co jest zakazane :bad:
_________________
Szczęście sprzyja odważnym.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM














POLECAMY


logo portalu - wejdź