Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

LABRADORY DO ADOPCJI POD OPIEKĄ FORUM


Poprzedni temat «» Następny temat
Zachowania terytorialne laba
Autor Wiadomość
adresprzema 



Mój labrador: Kora
Suczka urodziła się:
02.01.2016

Pomógł: 5 razy
Wiek: 53
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 558
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 01-08-2019, 16:37   Zachowania terytorialne laba

Kora do tej pory nie przejawiała instynktu terytorialnego, znaczy nie pilnowała swojego terytorium. Znacząca zmiana zaszła w tym roku.
W drugiej połowie czerwca pojechaliśmy do miejscowości wypoczynkowej do pracy. W tym roku zamieszkaliśmy na dużym ośrodku wczasowym ze sporymi przestrzeniami, właściwie w lekko przerzedzonym lesie. W czerwcu było niewielu gości więc Kora alarmowała szczekiem, kiedy ktoś pojawił się w zasięgu jej wzroku. Uspokajaliśmy ją, bo zwykle szczeknęła i patrzyła na naszą reakcję. Więc ja lub żona mówiliśmy " spoko Kora nic się nie dzieje".
Kiedy ktoś podchodził bliżej jak zawsze merdała ogonem i wywalała się kołami do góry czekając na mizianie.

Inaczej było z psami. Kiedy jakiś pojawił się w pobliżu naszego domku zaczynała się jeżyć i warczeć. Wczoraj wystartowała z zębami do suni o połowę od niej mniejszej, która zignorowała warczenie i jeżenie Kory. Nic się nie stało, ale właścicielka suni, która biegała luzem narobiła więcej hałasu niż jej sunia.
Kora generalnie nie pozwala zbliżyć się innym psom na bliżej niż 5 metrów do naszego domku.
I jak pokazała wczoraj, jest gotowa zaatakować psa, który wtargnie na jej terytorium.

Podobnie jest w miejscu pracy. Zaczęła pilnować niewielkiego placyku na którym mamy stoisko. Nie pozwoli na nie wejść żadnemu psu. Nawet tym, które zna i z którymi się bawi 5 metrów od stoiska.
Nie zmieniliśmy niczego w swoim zachowaniu w porównaniu do lat ubiegłych. Jedyną zmianą jest nasze zakwaterowanie w sporo większym ośrodku.

Kora przy domku chodzi luzem, ale nie oddala się sama na więcej niż 5 metrów. Tego była uczona od szczeniaka. Podobnie w miejscu pracy, w obrębie kilkudziesięciu metrów kwadratowych robi co chce. Ale nie pozwalamy jej się oddalać.

Zastanawiam się czy przypadkiem, przez przywoływanie jej kiedy chciała by się oddalić nie sprowokowałem u niej silniejszego instynktu terytorialnego.

A Państwo jakie macie doświadczenia z zachowaniami terytorialnymi Waszych labów?
_________________
Nie ma "głupich" psów.
Za to jest całkiem sporo właścicieli, którzy swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem powodują niewłaściwe zachowania u swoich pupili.
 
 
Borasus 


Mój labrador: Tajga
Suczka urodziła się:
26.10.2017

Wiek: 39
Dołączył: 22 Mar 2019
Posty: 25
Skąd: Łódź
Wysłany: 12-08-2019, 11:34   

Raz, tylko podczas ciąży urojonej.
_________________
Nie mów "a nie mówiłem". Uprzedź i naucz.
Nie wymagaj od psa że zrozumie twój świat, wykaż się inteligencją i wejdź w jego świat.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź