|
Jak z tym walczyć? |
| Autor |
Wiadomość |
antarkowa [Usunięty]
|
Wysłany: 01-04-2009, 19:35 Jak z tym walczyć?
|
|
|
Nie wiedziałam gdzie to zamieścić więc wybrałam Off topic zone. Tak się składa, że mieszkam w małej mieścinie gdzie tylko nieliczni dbają o swoje pociechy (tzn. psy). "Centrum" miasta nie jest za duży i jest tylko kilka sklepów (opisuję tylko ale nie o to chodzi) oraz domy takie kamieniczki i właśnie tam mieszkają Cyganie (bez obrazy). Z jedną chodzę do tej samej klasy, a ona i nie tylko mają pełno psów, co gorsza chodzą samopas, zapładniają się wzajemnie, rzucają się na inne psy (dosłownie i zazwyczaj na te na smyczy). Nie zwracałam na to uwagi bo mnie nie zaczepiały ale kiedy rzuciły się na mojego biednego Antarka nie wytrzymałam i chcę to gdzieś zgłosić. Nie przyglądałam się i nie wiem czy wszystkie mają obroże, nie wiem czy szczepione na dodatek jeden ugryzł mojego tate. Proszę o pomoc i informację . |
|
|
|
 |
supergirl
Magda :)


Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007
Wiek: 40 Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 1557 Skąd: Lubin
|
Wysłany: 01-04-2009, 19:40
|
|
|
U mnie też pełno psów chodzi luzem, na szczęście póki co nie zaczepiały Ambra, no poza kilkoma wyjątkami Myślę, że póki co, to możesz to zgłosić na straż miejską. Jak właściciel dostanie kilka mandatów, to może będzie psa na smyczy trzymał. Mandat za brak smyczy, to 250 zł |
_________________
Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz. |
|
|
|
 |
qAulinkA
Pięknie jest marzyć


Pies urodził się:
05.02.2003
Wiek: 48 Dołączyła: 30 Mar 2009 Posty: 1261 Skąd: Kielce
|
Wysłany: 01-04-2009, 20:11
|
|
|
antarkowa, Mówisz o cyganach taka jest natura że mogą się mścić .... sama z doświadczenia wiem jacy są bo na osiedlu mojej babci mieszkają i nie raz wdałam się w kłutnie .. na Twoim miejscu bym zgłosiła ale prosiła o dyskrecje ... taka moja opinia [ i przepraszam jeżeli kogoś uraziłam ale nie wszyscy Cyganie muszą być tacy jakich ja znam ] |
_________________
 |
|
|
|
 |
antarkowa [Usunięty]
|
Wysłany: 01-04-2009, 20:37
|
|
|
| qAulinkA napisał/a: | | [ i przepraszam jeżeli kogoś uraziłam ale nie wszyscy Cyganie muszą być tacy jakich ja znam ] |
tak wiem jeden właśnie taki (Cygan) widział tą sytuację, mama opowiadała. mówił że po licha ciężkiego im te psy, że je nie karmią, nie dbają nie wiem jak u was ale u mnie co roku po mieście chodzi weterynarz i szczepi na wściekliznę, za jednego płaci się 15 zł. oni mają ich z osiem i ne jestem pewna (na pewno) ich nie szczepią nie mają naswet książeczki zdrowia (pewnie). wytępiłabym takich ludzi |
|
|
|
 |
qAulinkA
Pięknie jest marzyć


Pies urodził się:
05.02.2003
Wiek: 48 Dołączyła: 30 Mar 2009 Posty: 1261 Skąd: Kielce
|
Wysłany: 01-04-2009, 20:48
|
|
|
antarkowa, życie .. u tych co ja mam zabrał ze schorniska z rana wieczorem znowu oddał .. za jakiś tydzień wział kolejnego pobawił wieczorem oddał .. właścicielka schorniska nie pozwoli mu już zabrać żadnego psa |
_________________
 |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 02-04-2009, 01:42
|
|
|
| antarkowa, znam ten problem u mnie też lata pełno psów samopas |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
qAulinkA
Pięknie jest marzyć


Pies urodził się:
05.02.2003
Wiek: 48 Dołączyła: 30 Mar 2009 Posty: 1261 Skąd: Kielce
|
Wysłany: 02-04-2009, 08:22
|
|
|
zaradna, kiedyś po moim osiedlu biegał pies dosyć spory czarny i strasznie wychudzony ... dokarmiałam go z mama .. ale do domu wziąść nie mogłam bo miałam akurat suczkę z cieczką dałam ogłoszenie że biega taki i owaki pies.. ale nikt się nie zgłosił .. pies był zaniedbany i wiecznie głowdny więc zadzwoniłam do schroniska .. tam by miał przynajmniej jeść i pić a nie spał na chodniku .. a szanowna ta moja "ukochana" powiedziała ze oni po każdego psa przyjezdzać nie będą i zaczeła na mnie wrzeszczeć
w tym samym dniu już psa nie było i nie wiem czy znalazł go właściciel [chodź wątpie był aż za bardzo zaniedbany] czy ktoś go przygarnął ...
A z bezdomnymi psami nie poradzimy sobie chyba nigdy ... lub w najbliższch czasach |
_________________
 |
|
|
|
 |
gusia1972
Agnieszka


Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007
Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010
Wiek: 53 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 4198 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 02-04-2009, 08:35
|
|
|
| antarkowa, na policję też możesz dzwonić i powiedzieć że trzymają agresywne nieszczepione psy które atakują ludzi i inne zwierzęta ... i powiedzieć że się boicie i ich psów i samych cyganów i aby zrobili z tym porządek nie informując kto dzwonił |
_________________
 |
|
|
|
 |
antarkowa [Usunięty]
|
Wysłany: 02-04-2009, 14:57
|
|
|
gusia1972 pewnie tak zrobię bo jakoś straży miejskiej u mnie nie widać |
|
|
|
 |
supergirl
Magda :)


Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007
Wiek: 40 Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 1557 Skąd: Lubin
|
Wysłany: 02-04-2009, 15:30
|
|
|
gusia1972, to bardzo dobry pomysł Bo w sumie jak ja raz zadzwoniłam na straż miejską, to powiedzieli, że wyślą dzielnicowego, a jego do dzisiaj ani śladu |
_________________
Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz. |
|
|
|
 |
|
|